PrzesŁanie KardynaŁA 2008
Prawda i Entuzjazm: Wizyta Papieża Benedykta XVI
Wizytę Ojca Świętego w Stanach Zjednoczonych i Organizacji Narodów Zjednoczonych planowano już od paru miesięcy i odbyła się ona zgodnie z tym planem. To, co nie było zaplanowane, to reakcja ludzi na jego obecność i na jego słowa. Ten entuzjazm pojawił się już w pierwszym dniu jego wizyty w Białym Domu i towarzyszył mu poprzez spotkanie z młodzieżą i z seminarzystami w Nowym Jorku, i trwał aż do jego odlotu do Rzymu.
Entuzjazm popularności i papieska reakcja
Entuzjazm ludzi, którzy wiwatowali stojąc wzdłuż ulic, kiedy jego samochód przemieszczał się z jednego punktu programu do drugiego, szedł w parze z wyrazem zadowolenia okazywanego przez papieża. Papież jest z natury, każdy już to na pewno wie, raczej nieśmiałym człowiekiem. Tę stronę jego charakteru i jego dobroć można było zauważyć, stąd taka reakcja ludzi, którzy odczuwali jego autentyczność. Reakcja ta, widocznie, miała relaksujący wpływ na papieża, gdyż żywo na nią odpowiadał, co było zaskoczeniem dla wielu, którzy go dobrze znają. Chciał się spotkać z młodzieżą, z którą miał kontakt podczas spotkania. Cieszył się również z tego, że urządzono mu przyjęcia: urodzinowe (16 kwietnia) oraz z okazji trzeciej rocznicy jego wyboru na biskupa Rzymu (19 kwietnia).
Dla mnie dwie najbardziej wzruszające chwile, to jego spotkanie z dziećmi niepełnosprawnymi oraz jego modlitwa w intencji wszystkich, którzy ponieśli śmierć w Ground Zero, także za ich rodziny. Jego spotkanie z sześcioma mężczyznami i kobietami, które kilka lat temu stały się ofiarami seksualnych nadużyć przez księży, było również wyrazem jego duszpasterskiej troski o tych, którzy w życiu doznali tragedii.
Papież jest świetnym nauczycielem, stąd też jego gesty towarzyszące serii przemówień i homilii były starannie przygotowane. Oczywiście, jego przemówienia będą przedmiotem głębszych studiów w następnych miesiącach, ale gdy je słuchałem bezpośrednio przez cały tydzień, zauważyłem jak, przy każdej okazji, papież zwracał uwagę na potrzebę naszego poszukiwania prawdy. To jest zresztą temat, do którego papież wciąż powraca i powrócił do niego znów podczas tej apostolskiej podróży do naszego kraju.
Prawda i Modlitwa
W swym przemówieniu do biskupów papież jakby powtórzył naszą własną analizę duszpasterskich wyzwań dla misji Kościoła w USA i nalegał gorąco, by Kościół zachęcał ludzi do modlitwy. Jak możemy poznać prawdę o Bogu, jeżeli nie jesteśmy zjednoczeni z Nim w modlitwie?
Przed przyjazdem do Stanów Zjednoczonych, papież napisał do nas: “Przyjadę do Stanów Zjednoczonych Ameryki, jako papież, po raz pierwszy, by ogłosić tę wielką prawdę, że: Jezus Chrystus jest jedyną nadzieją dla każdego mężczyzny i kobiety, niezależnie od języka, rasy, kultury i pozycji społecznej”. Napisał tak odnosząc się do poszukiwania prawdy niosącej w sobie cały zakres obaw, które obecnie charakteryzują nasze życia.
Prawda i Jedność
Podczas swej homilii na Narodowym Stadionie w Waszyngtonie, papież podkreślił związek między prawdą a jednością. Jak możemy działać wspólnie jako katolicy, stawiając czoło przyszłości wspólnie jako uczniowie Chrystusa, jeżeli nie jesteśmy zjednoczeni w prawdach naszej wiary?
Prawda i Wolność
Ojciec Święty wskazał na związek między prawdą a wolnością, szczególnie w jego przemówieniu w Białym Domu, pokazując, że historia, raz po raz, poucza, że nie ma wolności bez prawdy. Przywódcy polityczni muszą kierować się prawdą i muszą stosować mądrość nabytą z solidnych zasad moralnych w podejmowaniu swych decyzji, które dotyczą życia i przyszłości narodów, którymi rządzą. Do wychowawców mówił o wspólnej naturze prawdy, która poprowadzi jej poszukiwacza od indywidualizmu do obiektywnego porządku rzeczy odkrywanych w badaniach i studiach. Prawda o Bożym objawieniu nauczana na katolickim uniwersytecie oraz w systemie szkolnym, musi przenikać każdy aspekt życia.
Prawda i Pokój
Do naszych partnerów dialogu z innymi wyznaniami, papież Benedykt wskazał na związek pomiędzy prawdą a pokojem, jako naszym wspólnym celem. Jeżeli ma zapanować pokój, to nie tylko to, co nas łączy, ale również i to, co nas dzieli musi zostać włączone do naszego dialogu. Do przywódców chrześcijańskich innych Kościołów i wspólnot religijnych, papież powiedział, że prawdy Ewangeliczne muszą być podstawą naszego dialogu.
Prawda i Życie
Do młodzieży w Yonkers mówił o tym, że życie wtedy tylko będzie spełnione, gdy oddamy się prawdzie, ponieważ prawda to osoba: Jezus Chrystus. W podobny sposób przemawiał do 60,000 tłumu ludzi podczas Mszy św. na Stadionie Jankesów.
Podczas spotkania w gmachu Organizacji Narodów Zjednoczonych zakomunikował, że każdy członek rodziny ludzkiej posiada prawa człowieka. One są bardziej podstawowe niż prawa obywatelskie i muszą być chronione przez rząd. Podkreślił, że suwerenność narodowa jest mniej ważna od obrony praw człowieka. Gdyby rząd kraju naruszał prawa jego obywateli, międzynarodowa społeczność powinna znaleźć sposoby bez siłowej interwencji, by chronić ludzi uciskanych przez ich własny rząd. To orzeczenie będzie, jestem pewny, dyskutowane szerzej w następnych miesiącach.
Ostatecznie, prawda czyni nas wolnymi, ponieważ wskazuje nam na źródło naszej nadziei. “Chrystus naszą Nadzieją” to ogólny temat tygodnia, podczas pobytu Ojca Świętego u nas. Młodzież w Nowym Jorku uzupełniła ten temat, gdy witała papieża głośno: “Chrystus naszą Nadzieją, Benedykt naszym Papieżem”. Wydaje się, że wizyta papieża, dla wielu katolików w naszym kraju przyniosła przekonanie, że jest on ich papieżem w nowy i bardziej przekonujący sposób.
Benedykt XVI pozostawił nas pewniejszych w naszej wierze i wdzięczniejszych dla naszego Kościoła. Będziemy pamiętali o nim w naszych modlitwach z bardziej osobistą satysfakcją w nadchodzących latach.
Po bratersku wasz oddany w Chrystusie,
Francis Kardynał George, OMI
Arcybiskup Chicago
|