Archdiocese of Chicago
www.archchicago.org Locators:  Parishes | Elementary Schools | High Schools
Archidiecezja w Chicago
:: Portal w języku polskim

PrzesŁanie KardynaŁA 2008


7 maja 2008 r.

Stare i Nowe Płomienie
 
Przy końcu swojej encykliki o nadziei, Papieża Benedykt XVI, napisał o Najświętszej Maryi Pannie, że jest gwiazdą morza, latarnią morską, która prowadzi na drodze naszego doczesnego życia do Chrystusa, źródła naszej nadziei. Gwiazdy są jakby kule płomienne. Jeżeli Maryja jest światłem dla nas teraz, to dlatego, bo była wraz z apostołami podczas Zesłania Ducha Świętego, kiedy to Duch Święty zstąpił na nich w postaci płomiennego ognia, by ich przekształcić i uczynić ich przewodnikami dla nowonarodzonego Kościoła.
Na obecną niedzielę przypada uroczystość Zesłania Ducha Świętego. Również podczas tej niedzieli (w USA) święcimy Dzień Matki. Matki są naszymi przewodniczkami i obrończyniami, gdyż ich miłość jest stała. W Dniu Matki, w Archidiecezji Chicago, odbywa się zbiórka na rzecz Katolickich Dzieł Miłosierdzia. Miłosierdzie to synonim słowa miłość. Wielu pracowników Katolickich Dzieł Miłosierdzia realizuje Bożą miłość w stosunku do tych, którzy są w potrzebie. Mogą oni ją realizować dzięki waszej pomocy. Okazywanie miłości Bogu, Zesłanie Ducha Świętego na Maryję i Apostołów, świętowanie miłości naszych matek do nas i opieka nad biednymi w imię miłości Chrystusa, to wszystko złożyło się na drugą niedzielę miesiąca maja, miesiąca poświęconego Maryi.
Gdy to wszystko zbiega się razem i gdy odczuwamy naszą jedność z Bogiem i nawzajem jedni z drugimi, wtedy radujemy się będąc bezpieczni w objęciach miłości Chrystusowej. Co mogłoby zniwelować to poczucie jedności i bezpieczeństwa? Podczas ostatniej apostolskiej wizyty w naszym kraju, Papież Benedykt XVI wspomniał o trzech społecznych tendencjach, na które radził zwrócić szczególną uwagę, gdyż one zagrażają naszej jedności z Chrystusem i braćmi. Zacytuję tu bezpośrednio słowa Papieża, które mówią o tych tendencjach.
Pierwszy, z tych groźnych tendencji, to sekularyzm lub inaczej etyka materialistyczna, czyli: prowadzenia życia jakby Bóg nie istniał. “Rzeczywiście, mówi papież, jest to prawdą, że ten kraj charakteryzuje się prawdziwym duchem religijnym. Uważajmy jednak, by subtelny wpływ etyki materialistycznej nie umniejszał wpływu wiary na ludzkie postępowanie. Czy jest czymś uczciwym to, by demonstrować wiarę w kościele w niedzielę, a w tygodniu popierać praktyki biznesowe i medyczne procedury stojące w zupełnym przeciwieństwie do tej wiary? Czy jest to uczciwe dla praktykującego katolika, by ignorować lub wykorzystywać biednych i zmarginalizowanych, by promować seksualne praktyki, które stoją w sprzeczności z katolickim nauczaniem moralnym, by przyjmować postawę, która odbiera prawo do życia każdego człowieka od samego poczęcia aż do jego naturalnej śmierci? Jakakolwiek tendencja próbująca traktować religię jako prywatną sprawę musi być bezwzględnie odrzucona. Gdy wiara chrześcijanina będzie przenikać każdy aspekt jego życia, wtedy uczyni go naprawdę otwartym na przekształcającą moc Ewangelii”.
Drugim, z tych groźnych tendencji to materializm, czyli zaprzeczenie istnienia ducha: “Dla bogatego społeczeństwa, następną przeszkodą do spotkania z żywym Bogiem jest subtelny wpływ materializmu. Stara się on tak nas przywiązać do dóbr i bogactw obiecanych przez Boga tu na ziemi, by całkowicie zapomnieć o życiu wiecznym obiecanym w przyszłości (Marek 10:30). Ludziom należy, więc wciąż przypominać dzisiaj, jaki jest ostateczny cel ich życia. Muszą oni uznać, że posiadają naturalne wszczepione głęboko pragnienie Boga. Muszą mieć okazję, by czerpać ze studni Jego nieskończonej miłości... Bez Boga nasze życie jest zupełnie puste. On jedyny daje nam to, co sami nie możemy osiągać. Ludziom należy wciąż przypominać, by pogłębiali swój stosunek do Boga, który przyszedł, byśmy mogli mieć życie w pełni (J. 10:10).”
Trzeci, z tych groźnych tendencji, o których Papież mówił, jest indywidualizm; chodzi o taki sposób życia jakoby sny i morzenia mogły kształtować świat: “W społeczeństwie, które bardzo podkreśla osobistą wolność i autonomię, można łatwo zatracić poczucie naszej zależności od innych, jak również naszej odpowiedzialności za nich. Ten nacisk na indywidualizm ma również wpływ na Kościół. Widać to w reformie naszej pobożności, która czasami eksponuje raczej nasze prywatne stosunki z Bogiem na niekorzyść naszego powołania jako członków zbawczej wspólnoty. Już u samych początków Bóg podkreślił, że „nie jest dobrze, by mężczyzna był sam” (Rdz. 2:18). Zostaliśmy stworzeni jako istoty społeczne i znajdujemy swoje spełnianie tylko w miłość do Boga i bliźniego. Jeżeli mamy naprawdę wpatrywać się w Niego, który jest źródłem naszej radości, musimy czynić to jako członkowie Ludu Bożego. Jeżeli to wydaje się nam niezgodne z naszą kulturą, to jest już wprost jasny dowód, jak potrzebne jest odnowienie głębokiej reewangelizacji tej kultury”.
W odpowiedzi na pytania biskupów, jak należałoby podejść do sekularyzmu, czyli etyki materialistycznej, i do tych pozostałych groźnych tendencji społecznych, Papież Benedykt odpowiedział, że wpierw uczmy ludzi gorącej modlitwy. Wydaje się to oczywiste, ale najczęściej, gdy stajemy wobec trudności najpierw myślimy i planujemy nowe programy lub duszpasterskie inicjatywy. Jednak najlepszym rozwiązaniem dla życia w świecie, w którym ma się wrażenie, że Bóg nie istnieje, jest modlitwa. Gdy ktoś potrafi poświęcić parę minut na modlitwę każdego dnia, trudno będzie takiemu człowiekowi żyć jakoby Bóg nie istniał. Ludzie, którzy zatracili prywatną modlitwę, będą traktować również wspólne modlitwy liturgiczne jako zwykłą formułkę.
Musimy wykorzystywać różne okazje, w naszych rodzinach i w naszych parafiach, by uczyć ludzi modlitwy, podobnie jak zachęcamy ich do czynienia dobrych uczynków. Podczas tej niedzieli prowadzona jest akcja pomocy dla Katolickich Dzieł Miłosierdzia. Wasza złożona ofiara będzie okazją, by pomóc komuś w potrzebie. Będzie to dobry uczynek. Jeszcze lepszym uczynkiem będzie, gdy ta ofiara będzie wyrażać naszą jedność z Chrystusem oraz z tymi, których On kocha. Podczas Zielonych Świąt modlić się będziemy o zesłanie Ducha Świętego. Módlmy się również o przekształcanie naszego życia tak, byśmy stali się latarniami morskimi wiodącymi innych do Chrystusa. Zanieśmy te modlitwy do Najświętsza Maryi Panny, Gwiazdy Morza i Matki Kościoła.

 

Wasz szczerze oddany w Chrystusie,

Francis Kardynał George, OMI
Arcybiskup Chicago

Return to Top