Archdiocese of Chicago
www.archchicago.org Locators:  Parishes | Elementary Schools | High Schools
Archidiecezja w Chicago
:: Portal w języku polskim

PrzesŁanie KardynaŁA 2008


16 czerwca 2008 r.
 Ilu jest katolików w Stanach Zjednoczonych?

Katoliccy Biskupi Stanów Zjednoczonych, podczas swego spotkania w ubiegłym tygodniu, otrzymali dwa sprawozdania o stanie religijnych grup w naszym kraju, ze szczególnym uwzględnieniem stanu liczbowego katolików na tle ogólnej populacji.
Około 10% ludzi wierzących w Stanach Zjednoczonych zmieniło przynależność religijną w ciągu swego życia. Wśród Protestantów procent ten jest trochę wyższy niż w stosunku do Katolików. Liczba Żydów, którzy przechodzą do innej religii jest bardzo mała, w przypadku natomiast pozostałych nie-chrześcijan liczba jest zróżnicowana.

Katolicy przyznający się do wiary (samo-zidentyfikowani katolicy)

Około 24% Amerykanów przyznaje się do katolicyzmu dzisiaj, natomiast około 30% Amerykanów było wychowywanych w wierze katolickiej. Od ponad 50 lat około 25% Amerykanów stale przyznaje się do katolicyzmu. Ten procent utrzymuje się na tym samym poziomie dlatego, gdyż ci, którzy opuszczają wiarę katolicką są zastąpieni przez katolickich imigrantów i przez konwertytów na katolicyzm. Połowa z tych, którzy odchodzą dołączają najczęściej do kościołów protestanckich, a reszta zwykle nie wiąże się z żadnym kościołem, często nazywając się religijnymi, choć niepraktykującymi..
Gdy bierze się pod uwagę poziom praktyk religijnych każdej katolickiej rodziny, to liczba ta, zgodnie z badaniami, jest bardzo ogólna. Poziom praktyki religijnych zmienia się z pokolenia na pokolenie. Generacja urodzona przed rokiem 1943, czyli pokolenie przed Soborem Watykańskim II uczęszcza regularnie na Mszę św., a tylko 21% z nich mówi, że chodzi rzadko albo wcale do kościoła. Natomiast urodzeni pomiędzy rokiem 1943 a 1960, czyli pokolenie Soboru, aż 38% mówi, że nigdy nie uczęszcza na Mszę św. Procent ten spada do poziomu 30% dla tych, którzy się urodzili pomiędzy rokiem 1960 a 1981, czyli pokolenie powatykańskie. Procent ten wzrasta natomiast w pokoleniu zwanym Milenijnym, czyli w przypadku ludzi urodzonych po roku 1981.
Istnieje kilka określonych wskaźników, które określają życie tych, którzy praktykują swoją wiarę. Sakramenty Chrztu i Komunii Świętej są najbardziej przyjmowane. Gorsza już jest sytuacja z Sakramentami Pokuty i Bierzmowania, a już naprawdę alarmująca statystyka dotyczy przyjmowania Sakramentu Małżeństwa w Kościele. W naszej Archidiecezji jest 37% ochrzczonych katolików, którzy twierdzą, że są małżeństwem, ale niestety nie żyją w sakramentalnym małżeństwie. Inny wskaźnik mówiący o regularnej praktyce wiary to katolickie wykształcenie. Ci, którzy otrzymali katolickie wykształcenie w wierze w podstawowych lub średnich szkołach wykazują większe przywiązanie do praktyk religijnych, aniżeli inni katolicy. Widocznie, przywiązanie do wiary ma głębsze korzenie w ich życiu.

Katolicy identyfikujący się z Kościołem

Statystyki mogą wskazywać na zachowanie i poziom aktywnego uczestnictwa, ale nic nam nie powiedzą na temat działania łaski uświęcającej. Kościół nie jest klubem religijnym; swoją tożsamość otrzymał od Chrystusa. Są dwa podstawowe komponenty katolickiej tożsamości: utrzymywanie apostolskiej wiary i życie pod apostolskim zarządzaniem.
Treść wiary, prawdy, które otrzymaliśmy od apostołów, zostały wyjaśniane przez stulecia i strzeżone przed różnymi atakami z pokolenia na pokolenie. Chociaż wszystko może być kwestionowane i dyskutowane, katolik jednak nie może wprost zaprzeczać zasadniczych praw wiary Kościoła i wciąż twierdzić, że jest katolikiem. Chrystus obiecał, że będzie chronił wiary Kościoła aż do swego powtórnego przyjścia w chwale i Kościół polega w tym na darach Ducha Świętego, który zachowuje w nim prawdy wiary.
Tradycyjnie ci, którzy podważają niektóre część apostolskiej wiary nazywani są heretykami. To określenie nie jest komplementem; określa tego, który przyjmuje pewne prawdy wiary, natomiast inne odrzuca. W Ameryce, często na podstawie naszego własnego doświadczenia decydujemy, co chcemy przyjąć i uważać za prawdziwe lub fałszywe. W konsekwencji, amerykańska religia jest często oparta głównie o osobiste doświadczenie duchowe. Niektóre kościoły, które wykazują bardzo szybki rozwój, są oparte wyłącznie na osobistym doświadczeniu duchowym. Takie doświadczenie może być czymś dobrym, ale niestety nigdy nie będzie ono pełne, jeżeli nie zostanie oparte na prawdach objawionych w historii Bożego działania w celu uratowania całego świata.
Drugi komponent katolickiej tożsamości to bycie we wspólnocie z następcami apostołów.
Ci, którzy odłączają się od widocznej jedności z duszpasterzami Kościoła są tradycyjnie nazywani schizmatykami; również ten termin nie jest już popularnie używany. Ta widoczna jedność Kościoła z apostołami i z ich następcami zgromadzonymi w Kolegium Biskupów, jest podważana w każdym pokoleniu przez tych, który chcą żyć wiarą na własnych sposób, a nie na warunkach określonych przez Chrystusa. Jeżeli wiara wymaga zjednoczenia umysłu z prawdami objawionymi przez Boga, to również wspólnota wymaga zjednoczenia się z tymi, których Chrystus wyznaczył na zarządców Kościoła. Poddanie umysłu i woli jest zawsze trudne, jeżeli nie jest motywowane miłością.
Ilu jest katolików w naszym kraju? Bóg nie patrzy na liczbę, bo On jedyny ją zna dokładnie. Bóg jednak każdego dnia oczekuje od nas, byśmy robili rachunek sumienia z naszej wiary i z naszego życia, a także byśmy modlili się o łaskę nawrócenia.

Niech was Bóg błogosławi.

Wasz szczerze oddany Chrystusie,

Francis Cardinal George, OMI
Arcybiskup Chicago

Return to Top